Dlaczego Twoje dziecko bolą pięty po lub w trakcie treningu? - PROBALANS - Studio Fizjoterapii Funkcjonalnej

Dlaczego Twoje dziecko bolą pięty po lub w trakcie treningu?

Ból pięt pojawia się najczęściej u dzieci w wieku 8-13 lat trenujących regularnie np. piłkę nożną. Dziecko najczęściej odczuwa ból po zakończeniu treningu, a gdy stan jest bardziej zaawansowany także w jego trakcie lub zwykłego funkcjonowania w ciągu dnia. 

Przyczyną powstania stanu zapalnego i podrażnienia jest zmniejszone ukrwienie kości piętowej. Gdy kość piętowa nie jest odpowiednio ukrwiona dochodzi do nawarstwiania się chrząstki na guzie pięty co z kolei powoduje drażnienie ścięgna Achillesa. Dodatkowo u dzieci, które szybko rosną ścięgno Achillesa może nie nadążać za rosnącymi kośćmi przez co jest naprężone.

Jeśli Twoje dziecko po treningach narzeka na ból pięt możecie: 

  • zastosować żelowe wkładki pod pięty podczas aktywności, 
  • schłodzić miejsce bólu wkładem żelowym bezpośrednio w treningu, 
  • rolować i masować mięśnie łydki, 
  • zmniejszyć liczbę treningów o 1 w tygodniu.

W momencie, gdy wyżej wymienione działania nie przyniosły poprawy w czasie 2 tygodni zgłoś się do fizjoterapeuty, aby: 

  • wykonać odpowiednie ćwiczenia wzmacniające i rozciągające, 
  • rozluźnić mięśnie łydki i ścięgno Achillesa poprzez masaż, 
  • nakleić plastry kinesiotaping. 

Należy pamiętać, że ból w okolicy pięty to nie zawsze objaw jałowej martwicy guza piętowego. Zdarza się, że przeciążone mięśnie łydki i ścięgno Achillesa daje podobne objawy nie zmieniając struktury kości. 

Pamiętaj, aby nie lekceważyć odczuć dziecka, kiedy informuje, że po treningu bolą go pięty. Im szybciej wprowadzicie wymienione w artykule działania tym szybciej ból się zmniejszy. 

One comment on “Dlaczego Twoje dziecko bolą pięty po lub w trakcie treningu?

  1. Nie mogę sobie wyobrazić lepszego miejsca do odwiedzenia w sieci – ten blog to prawdziwa skarbnica wiedzy i inspiracji, gdzie każdy artykuł przynosi nowe spojrzenie na tematy, które mnie interesują, i zachęca do refleksji nad nimi, co sprawia, że codziennie wracam tu z jeszcze większym zaciekawieniem i oczekiwaniem na kolejne wpisy!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *